poniedziałek, 24 czerwca 2013

Ale nude'y, czyli odcień (prawie) idealny.

Witajcie :)

Kolor nude to w ostatnim czasie kosmetykowy "must have". Każda szanująca się miłośniczka strefy beauty powinna, zgodnie z panującymi trendami, nosić ten kolor na ustach i na paznokciach. Wybór lakieru to żadna filozofia, ale jak wybrać ten idealny nude na usta?
Nude występuje w wielu odcieniach. tzn. możemy spotkać pomadki wpadające w beż, jasny brąz, róż, czy brzoskwinie. Który jest idealny? Wiele zależy od nas samych - od koloru skóry, typu urody, reszty makijażu.

Poniżej przedstawiam Wam pomadki w kolorze nude (przynajmniej do takiej kategorii je zaliczam), na jakie natrafiłam przez ostatnie miesiące (albo jeszcze dłużej). Nie będę się rozpisywać na temat każdej z nich - ta notka byłaby baaaardzo długa. Pokażę Wam jedynie jak się prezentują na ustach. Jeśli zainteresuje Was któraś z pomadek, dajcie znać, a postaram się napisać recenzję lub napisać opinię w komentarzach. :)

1. Essence - In The Nude (Nr 52)
2. Avon, Coral cashmere
3. Pierre Rene - Papaya Dream (Nr 10)
4. Calvin Klein - Naivete (Nr 108)
5. Revlon, Icy Nude
6. Revlon, Pink Sugar
7. Rimmel, Nude Delight
8. Revlon, Mauve It Over
9. Rimmel, Airy Fairy
10. Rimmel, by Kate, Nr 14
Wygląd pomadki na ustach w dużym stopniu zależy od naturalnej pigmentacji ust więc ja rzadko kiedy testuję pomadkę na dłoni.

Czy ja odnalazłam swój ideał? Chyba jeszcze nie, ale nie spędza mi to snu z powiek. :) Jak znajdę to znajdę i na pewno dam Wam znać. A jacy są Wasi nudziakowi ulubieńcy? Polecicie mi jakąś pomadkę wartą wypróbowania?

Pozdrawiam serdecznie.

Karla.

13 komentarzy:

  1. Essence i Avon bardzo mi się podobają,ale trudno jest wybrać bo wszystkie są ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię te dwie. Essence jest przy tym bardzo tania więc warto wypróbować :)

      Usuń
  2. pomadka Calvin Klein mi się spodobała, ale pewnie cena powalająca :)
    pasjekaroliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta szminka ma odcień najbliższy mojemu ideałowi. Jeśli chodzi o cenę, to kupiłam w Londynie W TKMaxxie w zestawie z cieniami i lakierem i cena była całkiem przystępna - w przeliczeniu ok 70,00 zł za zestaw. Pewnie nie kupiłabym gdyby cena była bardzo wysoka - uważam, że tańsze firmy mają bardzo często kosmetyki lepszej jakości. :)

      Usuń
  3. Ja też wciąż szukam idealnego njudu :D Choć ten nowy, z Avonu - Cappuccino - jest mu bliski. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię ten Nude Slip z Avonu, którego masz próbkę :)

      Usuń
    2. Ja też - chyba kiedyś kupię pełnowymiarowy.

      Usuń
  4. Nie lubię pomadek nude... Już zdecydowanie wolę wtedy pomadkę nawilżającą na usta nałożyć i mam nude jak znalazł :d Szczególnie, że żaden nude nie pasuje do mojego odcienia ust

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, rzecz w tym, że ciężko jest ten idealny odcień znaleźć. Trzeba uważać, żeby się nie postarzeć lub nie nadać sobie chorego wyglądu.

      Usuń
  5. Mam tę z Essence i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie wyglądają wspaniale! Mi niestety nie pasuje taki kolor pomadki, ponieważ jestem blada, mam jasne brwi i rzęsy, a do tego mam zielone oczy, więc po prostu w takim kolorze wyglądam nijako :)
    Pozwolę sobie poobserwować blog :)

    OdpowiedzUsuń